Home Architektura&Design ARCHITEKTONICZNY KOSMOS: HISTORIA PAWILONU
ARCHITEKTONICZNY KOSMOS: HISTORIA PAWILONU
0

ARCHITEKTONICZNY KOSMOS: HISTORIA PAWILONU

0
0

Pawilon Zodiak, zaprojektowany przez architektów Jana Bogusławskiego i Bohdana Gniewskiego, został oddany do użytkowania w roku 1968 roku jako obiekt składający się z 2-kondygnacyjnego głównego budynku gastronomicznego oraz parterowego pawilonu z tarasem kawiarnianym na dachu – wraz z charakterystyczną żelbetową pergolą. Swego czasu na placu przed pawilonem znajdowała się fontanna, wokół której toczyło się życie wszystkich mieszkańców Warszawy. Na piętrze znajdowała się kawiarnia, do jakiej wchodziło się z pawilonu głównego schodami. Pisząc o „Zodiaku”, trzeba wspomnieć, że jest on częścią większego założenia architektoniczno-urbanistycznego tzw. ściany wschodniej, które uznawane jest przez krytyków za jedno z najwybitniejszych osiągnięć polskiego modernizmu. Niestety z czasem brak pomysłu na użytkowanie i niedoinwestowanie sprawiły, że pawilon stopniowo popadał w ruinę. W latach 90. podczas remontu rozebrano słynną pergolę z charakterystycznym neonem i mozaiką Marii Leszczyńskiej, schody zewnętrzne oraz elementy małej architektury wraz z fontanną. Jakiekolwiek życie w pawilonie zamarło. Jedynie dziedziniec frontowy pozostał otwarty – niemniej sam pawilon został zamknięty z powodu ryzyka wystąpienia katastrofy budowlanej. W 2010 w warszawskim oddziale SARP narodził się pomysł, by dawny obiekt zaadaptować na przestrzeń kulturalną. Udało się do tego przekonać władze Warszawy i w efekcie powstał projekt „nowego Zodiaku”.

Trudne początki

W momencie rozpoczęcia prac nad nowym projektem pawilon był w bardzo złym stanie. Zgodnie z nowymi zalożeniam budynek miał zostać zaadaptowany na przestrzeń kulturalną i nadbudowany o jedną kondygnację, mieszcząc docelowo siedzibę SARP na parterze i w podziemiu oraz Biuro Rozwoju Gospodarczego na piętrze. Nadrzędnym celem projektowym było zachowanie oryginalnego charakteru budynku – „lekkiego”, z ażurową pergolą, smukłymi słupami, przezierną elewacją oraz artystyczną mozaiką.

Instalacje

W pierwszej koncepcji projektant instalacji, pracownia WSP, zaproponował na każdej kondygnacji standardowe zastosowanie klimakonwektorów sufitowych (fan-coile). Ostatecznie udało się znaleźć rozwiązanie polegające na umieszczeniu kanałów wentylacyjnych wraz z klimakonwektorami w przestrzeni podniesionej podłogi. Wyjście to pozwoliło na zachowanie charakteru wyeksponowanej pergoli, która przyjęła formę żebrowanego stropu żelbetowego w przestrzeni nadbudowanej kondygnacji.

Spacer

W nowym pawilonie na parterze znajduje się przestrzeń ekspozycyjna, od strony wejścia gastronomia, dalej są przestrzenie biurowe i toalety. Połączenie pawilonu z dziedzińcem zostało zaprojektowane tak, by zapewnić pełny kontakt z otoczeniem (za projekt placu odpowiadała pracownia Gowin i Siuta). Dziedziniec został uzupełniony elementami z zielonymi siedziskami oraz deszczownicą w miejscu dawnego oczka wodnego. Na piętrze znajduje się bezpośrednie połączenie z tarasem, który jest nawiązaniem do pierwotnego projektu pawilonu. Toalety z mozaiką z pociętego gresu w pawilonie są odniesieniem do dawnych, popularnych w latach dziewięćdziesiątych mikromozaik. Założeniem nowego projektu jest zachowanie istniejących elementów przestrzennych – a użyte w projekcie nowe materiały musiały korelować z historią tego miejsca, momentami w nieoczywisty sposób. Wszystkie nowe elementy pawilonu zostały wykonane na specjalne zamówienie, a jasna kolorystyka ma za zadanie w delikatny sposób podkreślić tkankę „Zodiaku” w scenografii Pasażu Wiecha. Charakterystycznym elementem frontowej elewacji pawilonu był od zawsze wieńczący pergolę neon „Zodiak”. W nowym projekcie zdecydowano się na jego odtworzenie. Stworzeniem projektu zajęła się pracownia Jacka Hanaka, która odpowiedzialna była także za jego wykonanie.

Materiały

Dawny „Zodiak” nie był budynkiem betonowym, dlatego też, aby uzyskać historyczną autentyczność ścian, użyto białej mieszanki cementu, na której można dostrzec niedoskonałości. Jest to rodzaj przypadku i procesu wykonawczego charakteryzującego pracę z tym materiałem, dlatego też świadomie postanowiono nie modyfikować oryginalnej struktury wylewki. Jednym z fundamentalnych założeń koncepcyjnych jest ukazanie „prawdziwości” architektury. Nie chciano „pudrować” ani w inny sposób przykrywać niedoskonałości. Budynek miał mieć charakter transparentny. By uwypuklić charakter obiektu, użyto oświetlenia o wyrazistej jasnej barwie. Ten zabieg sprawił, że pawilon jest budynkiem jednoznacznym estetycznie. Na jego estetykę składają się także szerokie białe zasłony, które są zainstalowane od wewnętrznej strony przesuwnej fasady.

Kosmos

Na ścianie pawilonu można zobaczyć pozostałości mozaiki Marii Leszczyńskiej, która była umieszczona na pierwszym piętrze i zdobiła ścianę widoczną od strony Pasażu Wiecha. Wyzwania odtworzenia i ponownej interpretacji historycznej mozaiki podjęła się Magdalena Łapińska-Rozenbaum. Ułożyła nową mozaikę o nazwie „Kosmos”, której dekoracja nawiązuje do tej oryginalnej, częściowo wykorzystując szklany materiał odzyskany z pawilonu, a częściowo zakupiony od rodzinnej firmy spod Piotrkowa Trybunalskiego. Obecnie na całości ściany klatki schodowej rysuje się kolorowa mozaika, która jest uzupełniona białą stłuczką porcelanową. Użyte materiały, jakie otrzymały nowe „życie”, są także swoistym manifestem Magdaleny Łapińskiej-Rosenbaum, która chce promować ideę recyklingu, nawiązując tym samym do technik stosowanych przez artystów tworzących w latach budowy pierwszego pawilonu.

Tekst: Eliza Kalata i Szymon Kalata
Zdjęcia: Juliusz Sokołowski

 

open