Home Aktualności LUD WEJDZIE DO ŚRÓDMIEŚCIA
LUD WEJDZIE DO ŚRÓDMIEŚCIA
0

LUD WEJDZIE DO ŚRÓDMIEŚCIA

0
0

Marszałkowska dzielnica mieszkaniowa (MDM), zaplanowana i zrealizowana zgodnie z ówczesnymi założeniami miasta nowoczesnego, miała stać się kulturalno-rozrywkowym sercem miasta. Zabudowa skupiona wokół nowo powstałego placu Konstytucji wzbudziła wiele kontrowersji, których główną przyczyną było przeniesienie centrum miasta w kierunku zachodnim.

Wydany w 1959 roku Warszawski Kalendarz Ilustrowany zawiera szczegółową kronikę wydarzeń, jakie miały miejsce w Warszawie w latach 1945–58. Pod wpisem 2 maja 1952 odnaleźć można apel załogi budującej MDM do ludności miasta o ochotniczą pracę przy porządkowaniu terenów budowy, aby można było obiekt oddać do użytku na 22 lipca. Kolejne tematyczne wpisy to nadanie placu MDM nazwy plac Konstytucji w dniu 19 lipca oraz zapis z dnia 23 lipca wskazujący przodującego murarza MDM Kapuśniaka jako osobę, która symbolicznie przekazała całość zamierzenia przewodniczącemu Prezydium Stołecznej Rady Narodowej J. Albrechtowi (WKI,1959). Taka kolejność zdarzeń była jak najbardziej zgodna z ówczesnymi założeniami politycznymi, a prowadzona przez cały naród odbudowa Warszawy nie mogła być przywróceniem stanu miasta sprzed zniszczenia. „Nie można było bowiem dopuścić do powtórzenia tych błędów i zaniedbań w układzie i zabudowie miasta, jakie były wynikiem gospodarki kapitalistycznej” (Nowa Warszawa w Ilustracjach, 1955).


NOWE MIASTO
Celem komunistów było stworzenie miasta nowoczesnego, o układzie przestrzennym mającym wpływ na kształtowanie zachowań mieszkańców. Wiele z decyzji zostało podjętych przede wszystkim dlatego, aby zmienić istniejącą tkankę i funkcje miasta. Tym samym jednym z głównych rozwiązań stało się przesunięcie lokalizacji centrum miasta w kierunku zachodnim poprzez nadanie wiodącej rangi ulicy Marszałkowskiej i oflankowanie jej eksponowanowanymi budynkami, jak również próba utworzenia centrum rządowego, którym miała stać się ulica Wspólna. Uzupełniająca założenie zabudowa Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej (MDM) miała tworzyć nowe śródmieście, wokół którego skupiały się obiekty społeczne i kulturalne. W ten sposób w latach 1950–1952 (Szwankowski E., 1963) powstał wielki socrealistyczny zespół mieszkaniowy, wzniesiony według projektu zespołu architektów pod kierunkiem Józefa Sigalina (1950–1951) i Stanisława Jankowskiego (1951–1952) (Zieliński J., 2009). Ze współczesnego punktu widzenia, a także zdaniem wielu ówczesnych architektów, urbanistów i historyków sztuki, podjęte działania całkowicie zniekształciły wcześniejszy historyczny układ osi oraz placów zaprojektowanych w XVIII w przez m.in Jana Chrystiana Schucha dla ostatniego króla Polski. Nazwa ulicy – Marszałkowska – pochodzi od nazwy urzędu marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego, który bardzo zasłużył się osiemnastowiecznej Warszawie. W drugiej połowie dziewiętnastego wieku i początku dwudziestego ulica została prawie w całości zabudowana kilkupiętrowymi kamienicami. Mieściło się tu wiele sklepów, restauracji i innych punktów usługowych, a nawet kin. Ulica była bardzo ruchliwym centrum handlowym, ale nie kulturalnym przedwojennej Warszawy. Podczas II wojny światowej w Warszawie uległo zniszczeniu ponad 70 proc. zabudowy mieszkaniowej. Odbudowę miasta miało przeprowadzić Biuro Odbudowy Stolicy, powołane w lutym 1945 r. Nowe miejsce musiało być zrealizowane zgodnie z estetyką socrealizmu. W założeniu były monumentalne place, szerokie ulice i rozległe parki mające stanowić symbole nowej epoki w dziejach miasta.

 

STRATEGICZNY PLAC
Podczas projektowania członkowie władz partii odbywali regularne narady na temat prac architektów. Zgodnie z pierwotnym, niezrealizowanym zamysłem na środku placu miała być fontanna, potem proponowano pomnik J. Stalina. Kolejno pojawił się pomysł postawienia trzech rzeźb – „Śląska”, „Pomorza” i „Stolicy”. Ostatecznie zbudowano trzy latarnie w kształcie kandelabrów wykonane z wydobywanego w Radkowie piaskowca. Gigantyczne jak na ówczesne czasy gmachy udekorowano monumentalnymi rzeźbami przodowników pracy i mozaikami wykonanymi aż w Sopocie przez zespół absolwentów Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych pod kierunkiem prof. H. Żuławskiej. Projektanci mieli za zadanie zawrzeć w architektonicznych zdobieniach ideologiczne przesłanie socjalizmu.

ZMIANA TOPOGRAFII
Jednym z założeń była zmiana istniejącego układu urbanistycznego, tym samym przerwano odcinek południowej osi Marszałkowskiej. Oryginalne założenie układu gwiaździstego, tzw. małego Paryża, jest współcześnie nadal widoczne w otoczeniu ulicy Mokotowskiej. W ramach przebudowy zdecydowano się poszerzyć ulicę Marszałkowską przez wyburzenie zabudowy po stronie zachodniej na odcinku od ulicy Królewskiej do Koszykowej. Dalszego poszerzania na odcinku między placami Konstytucji i Unii Lubelskiej zaniechano.Twórcy MDM utrzymali tym samym niekorzystną sytuację przestrzenną kościoła Najświętszego Zbawiciela, odsuniętego na prawo od osi ulicy Marszałkowskiej. W jednym z projektów Jan Knothe (jeden z projektantów MDM) postulował rozebranie wież świątyni (Zieliński J., 2009). Układ zrekompensowano budową nowej ulicy – Waryńskiego, która miała przejąć funkcję głównej arterii. Na wąskim odcinku Marszałkowskiej aż do ul. Emila Zoli powstały budynki w tym samym stylu. Wśród zachowanych kamienic wyznaczono przebieg Trasy Łazienkowskiej (proj. Józef Sigalin), zachowując rezerwę nazwaną do niedawna al. Armii Ludowej. W rejonie ulic Koszykowej i Pięknej ukształtowano plac mający stanowić miejsce zakończenia pochodów pierwszomajowych. Teren objęty projektem rozciągał się wzdłuż ulicy Marszałkowskiej od ulicy Wilczej do placu Unii Lubelskiej. Inwestycja powstawała pod hasłem lud wejdzie do Śródmieścia. Uprzednio w tym miejscu zbiegało się wiele ulic przecinających się pod różnymi kątami. Zamiast stworzyć funkcjonalny węzeł komunikacyjny, zdecydowano się radykalnie zmienić układ, który był wstępem do dalszej, nigdy niezrealizowanej przebudowy. I tak ulicę Śniadeckich i wschodni odcinek Koszykowej wpuszczono na plac pod prześwitami, zachodni odcinek Koszykowej połączono ze wschodnim odcinkiem Pięknej, a zachodni odcinek Pięknej pełni głównie funkcję zapleczową. Strona północna placu zachowywała zwierciadlaną symetrię, od strony południowej wlot ul. Waryńskiego psuł symetrię i dlatego wzniesiono trzy kandelabry, które miały porządkować układ placu. W założeniach MDM znajdował się również plac Zbawiciela. Miał zostać przebudowany w jednolitej klasycystycznej architekturze. Przedsięwzięcie zrealizowano tylko we fragmentach.


WYSTRÓJ ARCHITEKTONICZNY
Obowiązujący w architekturze od roku 1949 realizm socjalistyczny wymagał monumentalnej skali budowli i ich obfitego wystroju. W parterach budynków zaprojektowano szerokie podcienia oraz bardzo wysokie lokale usługowe. Rozmieszczono liczne rzeźby i płaskorzeźby przedstawiające przedstawicieli przodującej klasy robotniczej. Ściany obłożono płytami piaskowca i polerowanego granitu. Budynki zwieńczono potężnymi gzymsami i attykami. Charakterystyczny jest budynek przy ul. Koszykowej 34/50 zwieńczony dekoracją rzeźbiarską – są to alegorie Muzyki (J. Gosławski), Sztuk Pięknych (K. Bieńkowski) i Teatru (L.Machowski). Należy także zwrócić uwagę na cykl 6 płaskorzeźb poświęconych historii powstania MDM umieszczonych na fasadzie budynku przy ul. Marszałkowska 53 (A. Smolana z zespołem). MDM ze względu na swoje centralne położenie otrzymał bogaty wystrój architektoniczny. Na odcinku wschodniej strony Marszałkowskiej (ul. Wilcza do Pięknej) dokonano adaptacji kilku istniejących budynków, dostosowując elewacje do charakteru nowej zabudowy. Kompleks mieszkalny powstał na ruinach mieszczańskiej zabudowy z XIX w. Socrealizm w znacznym stopniu ograniczał swobodę twórczą architektów i urbanistów odbudowujących zniszczoną Warszawę. W innym przypadku prawdopodobnie wiele z decyzji byłoby zgodne z założeniami stylu modernistycznego i funkcjonalistycznego. Ostateczne rozwiązania często nie uwzględniały komfortu mieszkańców – jednostronnie lokalizowane mieszkania, których okna ukierunkowane są albo na głośny (także w latach 50.) plac, albo na ciemne podwórka o nikłym poziomie przewietrzania.

FUNKCJE BUDOWLI
W obrębie MDM Marszałkowska otrzymała charakter centrum handlowego z lokalami sklepowymi w parterach. Dolne kondygnacje budynków w pierzei zachodniej przeznaczone zostały dla placówek zbiorowego żywienia (np. bar mleczny Złota Kurka, 1952). Budowa dotyczyła również aranżacji wnętrz handlowych, które były projektowane w porozumieniu z przyszłymi użytkownikami. Lokale współcześnie mieszczące głównie filie banków kiedyś były przeznaczone na liczne kawiarnie – „Niespodzianka” (o niezbyt dobrej reputacji) czy „Stylowa”. Ponadto „Uśmiech”, dostępna jedynie po okazaniu legitymacji Związku Młodzieży Socjalistycznej – bardzo uroczysta, stalinowska
kawiarnia, która m.in stanowiła tło w jednym z odcinków serialu „Wojna domowa”. Wnętrze, nadal stosunkowo dobrze zachowane, można obejrzeć w kawiarni „Batida”. Atrakcją dostępną dla wszystkich było za to nieistniejące już kino Polonia, gdzie dziś mieści się teatr. Tyle że zamiast popcornu jadło się w czasie filmów gorący bób kupowany na ulicy. Blok 6F – południowa ściana placu, czyli Hotel MDM, ma tak przygotowane fundamenty, że można go podwyższyć o kilka pięter. Budynek miał być dominantą placu, wieżowcem zasłaniającym wieże Kościoła Najświętszego Zbawiciela w Warszawie. Był pierwszym wzniesionym po wojnie hotelem w odbudowywanej Warszawie. W latach 1950–1953 zabudowano socrealistycznymi kamienicami południowy odcinek Marszałkowskiej (od placu Unii Lubelskiej do Wilczej). Pomimo wszelkich kontrowersji plac Konstytucji został przyjęty z entuzjazmem przez większość ówczesnych mieszkańców stolicy. Chociażby dlatego, że w tym okresie Warszawa nadal była miastem w odbudowie. Nowy plac wraz z otoczeniem był miejscem, które przyciągało praktycznie wszystkich. W latach 50. obszar ten tętnił życiem. W kawiarniach i restauracjach grały orkiestry, goście śpiewali do późnej nocy. Po zasadzeniu drzew i postawieniu ławek na plac zaczęły przychodzić matki z dziećmi w wózkach.

PLAC CZY NIE PLAC?
Ze współczesnego punktu widzenia MDM był częścią wielkiego projektu urbanistycznego, zgodnie z którym Śródmieście miało być spójną, uporządkowaną dzielnicą zrealizowaną w duchu socrealizmu zakończonego wraz ze śmiercią Stalina w 1953. Realizację budowy rozległej dzielnicy ograniczono więc do okolic placu Konstytucji. Co więcej, pojawiła się krytyka stalinizmu i „odgórna” negatywna ocena kultu jednostki. W latach 60. na środku placu powstał parking. Niedawno fragment placu otrzymał nazwę Zaułku Braci Pakulskich. Nazwa wiąże się z rodziną kupców warszawskich, Wacława, Jana i Adama Pakulskich, których jeden ze sklepów filialnych mieścił się w kamienicy przy ul. Marszałkowskiej 57, na rogu z ul. J. i J. Śniadeckich (kamienica ta znajdowała się w miejscu, gdzie obecnie jest środek placu Konstytucji). Pomimo licznych konkursów oraz przemian plac do dziś bardziej pozostaje mało funkcjonalnym węzłem komunikacyjnym niż placem miejskim. W 2017, po trzykrotnej próbie, kompleks został wpisany do rejestru zabytków, ochroną zostało objętych 66 budynków.

prof. dr hab. inż. arch. Elżbieta Ryńska

open