Home Architektura&Design PREZENTACJA WSPÓŁCZESNYCH BIUR ARCHITEKTONICZNYCH – FS&P ARCUS
PREZENTACJA WSPÓŁCZESNYCH BIUR ARCHITEKTONICZNYCH – FS&P ARCUS
0

PREZENTACJA WSPÓŁCZESNYCH BIUR ARCHITEKTONICZNYCH – FS&P ARCUS

0
0

arch. Mariusz Ścisło Prezes i założyciel, wraz z Andrzejem Fajansem oraz Zbyszkiem Babińskim, firmy ARCUS – Biuro Architektoniczne (obecnie FS&P ARCUS sp. z o.o.; Mariusz Ścisło, Andrzej Bąkowski, Paweł Kotarbiński i partnerzy) – jednej z pierwszych prywatnych firm projektowych w Polsce działającej od 30 lat. W 1988 r. zakładaliśmy firmę bez kapitału, jak większość z nas wtedy, z naiwną wiarą w swobodę twórczą we własnej pracowni. Rzeczywistość korygowała nasze wizje roli architekta: należało się dostosowywać do wytycznych inwestora, uwarunkowań programowych ze zrozumieniem ekonomiki przedsięwzięcia i dbałości równocześnie o jakość detalu, architektury i przestrzeni. Przy inwestycjach mieszkaniowych uczę, że budynki i mieszkania powinny być takie, w jakich sami chcielibyśmy zamieszkać i za jakie gotowi bylibyśmy zapłacić.

To z szacunku dla klienta, któremu przyjdzie żyć i pracować w ukształtowanej przez nas przestrzeni i kubaturze. Projektując, szukamy właściwej skali w kształtowaniu przestrzeni publicznej i prywatnej, komponowaniu zieleni w najbliższym otoczeniu życia mieszkańców, kreowaniu przyjaznych socjologicznie jednostek sąsiedzkich. To stawało się naszym credo w kolejnych realizacjach. Zawsze wielką uwagę poświęcaliśmy problemom energetyki i szeroko pojmowanej ekologii. Na przestrzeni lat zmieniały się nasze i odbiorców preferencje estetyczne, możliwości stosowania nowych materiałów i technologii budowania, nowatorskich narzędzi projektowania. Architektów rozpoczynających pracę w naszej firmie po studiach uczymy rzemiosła, dokładności, rzetelności w odniesieniu do materii i pracy. Jeśli te wartości wynieśli z pracy z nami, jest to część mojej satysfakcji jako szefa biura. Podejmowaliśmy prace nad projektami na trudnych i czasem egzotycznych rynkach przy współpracy z miejscowymi architektami i inwestorami. Dzieło pracy architekta, jakim jest zrealizowany projekt, jest efektem pracy zespołu zarówno na etapie projektu, jak i realizacji budowy. Praca architekta jest w tym zbliżona do pracy kompozytora i dyrygenta.

Andrzej Bąkowski Firma to, w tym roku, połowa mojego życia – 27 lat. Cały ten czas przyniósł wiele zmian w podejściu do projektowania, zmian technik budowlanych i wspomagających czy sposobu współpracy. Z takiej perspektywy największą satysfakcją jest możliwość spojrzenia z dystansu na powstałe projekty i odnalezienie w nich swoich pierwszych pomysłów, które się sprawdziły. Współpraca z Inwestorami, czyli klientami, która coraz bardziej przypomina o tym, że zawód architekta jest zawodem renesansu. Pytają nas dosłownie o wszystko i oczekują odpowiedzi z każdej dziedziny. Muszę przyznać, że mam ogromne szczęście lubić to, co robię. Cieszy mnie też fakt, że pracownia zawsze przyciągała ludzi, którzy tworzyli dobry klimat współpracy. Dzięki tym obu wartościom codzienna „walka” jest tak naprawdę pogodnym zmaganiem się z projektem. Wciąż uczę się od nowa tworzenia architektury, a kolejne lata przynoszą mi świadomość, jak wiele można jeszcze oczekiwać od swoich projektów i od siebie.

Dorota Morelewska Projektowanie zaczyna się od pomysłu, myśli przewodniej. Potem nakładają się na nią oczekiwania klienta, wymagania techniczne, uwarunkowania prawne i w efekcie projekt przybiera kształt, który musi uwzględniać wszystkie te aspekty. Naszym zadaniem jest połączenie tych kolejnych elementów w spójny i funkcjonalny sposób tak, żeby wykreować przestrzeń – wewnętrzną i urbanistyczną – przyjazną dla użytkowników. Taką, aby ludzie, którzy będą w danym obiekcie mieszkać, pracować, przebywać, czuli się tam dobrze. Nie można zapominać, że nie projektujemy dla siebie, tylko dla osób, które z budynku będą korzystać i to one wydadzą ostateczny werdykt, czy stanęliśmy na wysokości zadania. Końcowym „produktem” nie jest przecież projekt, tylko budynek. Wszystkie nasze pomysły docelowo muszą zostać przełożone na język wykonawstwa, dlatego tak ważne są praktyki na budowie, które pozwalają uświadomić młodym architektom, z jakimi trudnościami będą musieli się zmierzyć.

Paweł Kotarbiński Z obecnej perspektywy jestem związany z Pracownią niemal od jej zarania (1992). Razem przeżywamy sukcesy i porażki. Poniżej słowo o jej założycielach i ich wpływie na moje pojmowanie zawodu architekta. Andrzej Fajans, zmarły w 2001 roku, próbował przekazać mi nieco artystycznej lekkości i pewności, że wszystko da się zaprojektować i zrealizować. Czasami wizje „barokowego architekta”, jak sam o sobie mówił, nie miały szczęścia do realizacji, ale pasjonujące było samo uczestnictwo w tworzeniu tego fermentu.Mariusz Ścisło z kolei, choć zawsze zapracowany i nieco gorączkowy w prowadzeniu firmy, konsekwentnie wykształcał – i nadal to robi – świadomość konieczności twardego stąpania po ziemi, akcentując, że w dużym stopniu architekt to inżynier, poczucia czy nawet pewności, że projektowanie „dla ludzi”, to jednak projektowanie dla Inwestora, o którego pieniądze należy dbać jak o swoje i którego czasami należy „dokształcać” dla dobra publicznego. Obu Panom za ten trud współpracy jestem niezmiernie wdzięczny. Radość z powstających obiektów, zadowolenie użytkowników, dla których dobre rzemiosło, utylitarna prostota i funkcjonalność będące podstawą pozytywnej oceny budynku, w którym spędzają dużą część swojego życia, stanowią podstawowe przesłanki dla mojej samorealizacji.

Dominik Eymontt Biuro FS&P Arcus działa na rynku już 3 dekady. Dołączyłem do zespołu ponad 12 lat temu i miałem okazję brać udział w wielu ciekawych projektach mieszkaniowych i biurowych. Początkowo jako członek zespołu, potem jako kierownik projektu. Na przestrzeni lat spotkałem się z rosnącymi wymaganiami rynku zarówno ze strony inwestorów, jak i wykonawców. Coraz większy nacisk kładzie się na jakość architektury, świadomość stosowanej technologii przy jednoczesnym zachowaniu rygorów kosztowych i terminowych. W naszych projektach staramy się zachowywać równowagę pomiędzy wspomnianymi wymogami rynku a najważniejszym – naszym zdaniem – czynnikiem, czyli satysfakcją końcowych odbiorców, użytkowników naszych budynków. Takie podejście pozwoliło firmie zbudować solidną markę i utrzymać się tyle lat na trudnym warszawskim rynku.

Arkadiusz Janowicz Od początku mojej prawie 7‑letniej pracy w FS&P ARCUS zwróciłem uwagę na bardzo duży nacisk i podkreślenie wagi odbiorcy, czyli faktycznego użytkownika tego, co zaprojektujemy. Oczywiście wygląd zewnętrzny jest niezwykle istotny, jednakże w przypadku projektów mieszkaniowych najważniejszą rzeczą jest to, czy mieszkania będą wygodne, funkcjonalne i mieszkańcy będą zadowoleni. Na przestrzeni lat zmieniły się materiały, zmieniły się koszty budowy, technologie, natomiast w ostatecznym rozrachunku nie ma to znaczenia dla osoby kupującej mieszkanie. Słysząc od Inwestorów, że klienci chętniej kupują następne mieszkania po uzyskaniu informacji, że np. kolejny etap osiedla lub następna inwestycja wychodzi spod naszych rąk, poczytujemy to za największy komplement. A jednocześnie staramy się robić wszystko, aby nasze projekty były atrakcyjne z punktu widzenia estetycznego, były rozpoznawalne i stanowiły dobre dopełnienie nowoczesnej i wciąż zmieniającej się tkanki miejskiej

Najważniejsze projekty i realizacje (1988–2018 r.):
• Budynki biurowe w Warszawie: Dworzec Zachodni PKP z kompleksem biurowym West Station, Concept Tower przy ul. Grzybowskiej, Karolkowa Business Park, Wytwórnia Papierów Wartościowych w Warszawie, Ratusz Dzielnicy Targówek, Rozbudowa Urzędu Patentowego RP przy Al. Niepodległości w Warszawie.
• Obiekty sportowe: m.in. zespół krytych pływalni w Brzegu i w Płońsku.
• Centra handlowe: Galeria Promenada (III etap) i Galeria Żoliborz w Warszawie, Centrum Handlowo‑Rozrywkowe w Nowosybirsku (Rosja). • Budynki i osiedla mieszkaniowe w Warszawie wybudowane w latach 1994–2018, m.in.: na Gocławiu (osiedle Wilga 7, Jantar 4, Przy Promenadzie, Adria, Iskra 6), Targówku (Os. Malborska), Woli (Karolkowa 28, Grzybowska 85), na Ochocie, Ursynowie, w Ursusie i na Mokotowie (Os. Studio Mokotów).
• „Rondo Wiatraczna” – wielofunkcyjny obiekt mieszkaniowy i Centrum Handlowe.
• Adaptacja obiektów zabytkowych: Poznańska 37, Teatr Baj, Kujawska 1.
• I inne budowle w realizacji oraz projektowaniu…

open