Home Ludzie MAREK KOŹLAK – NIESAMOWITY WZROST
MAREK KOŹLAK – NIESAMOWITY WZROST
0

MAREK KOŹLAK – NIESAMOWITY WZROST

0
0

„Jeszcze w tym roku, a możliwe, że w przeciągu kilku najbliższych tygodni, społeczność BIMobject przekroczy milion osób.”

ROZMOWA Z MARKIEM KOŹLAKIEM – PREZESEM ZARZĄDU BIMOBJECT POLAND

Grzegorz Przepiórka: Panie Prezesie, zacznijmy od liczb, bo one chyba najlepiej obrazują dynamikę rozwoju firmy BIMobject. W 2016 r. liczba użytkowników wynosiła ponad ćwierć miliona, w połowie ubiegłego roku pół miliona. Ilu jest ich obecnie, na świecie i w Polsce? Czy przekroczyliście już milion? I jaka jest obecnie dynamika tego wzrostu?

Marek Koźlak: Istotnie – wzrost popularności serwisu BIMobject w środowisku architektów i konstruktorów jest wręcz niesamowity. Praktycznie co roku podwajamy liczbę zarejestrowanych użytkowników. Jesienią ubiegłego roku mieliśmy pół miliona subskrybentów, a dokładnie 480 tysięcy użytkowników na świecie i 8,2 tysiąca w Polsce. Dzisiaj te liczby to 918 tysięcy zarejestrowanych użytkowników serwisu w skali globalnej, z czego 16,2 tysiąca kont należy do użytkowników z naszego kraju. Miesięcznie odnotowujemy średnio od 40 do 55 tysięcy nowych rejestracji, dlatego szacujemy, że jeszcze w tym roku, a możliwe, że w przeciągu kilku najbliższych tygodni, społeczność BIMobject przekroczy milion osób.

G.P.: Jaki feedback płynie od użytkowników? Jak staracie się wykorzystywać sygnały zwrotne?

M.K.: BIMobject.com to bezpłatny serwis, w ramach którego staramy się zapewnić naszym użytkownikom dostęp do rzeczywistych katalogów materiałów budowlanych i wykończenia wnętrz pochodzących od realnych producentów. Tym samym użytkownik naszego serwisu, korzystając z chmury, ufa nam, że to, co udostępniamy, jest zawsze aktualne, wiedząc, że to właśnie producent dba bezpośrednio o rzetelność informacji cyfrowych produktów. W chmurze BIMobject nie znajdziemy „nieprawdziwych obiektów”, a to, czego oczekują od nas użytkownicy z Polski i z całego świata, to pojawienie się jeszcze większej liczby krajowych producentów, tak aby w codziennej pracy nie musieć korzystać z zagranicznych zamienników. W lipcu przeprowadziliśmy w Polsce ankietę, w której ponad tysiąc architektów i projektantów wskazało konkretnych producentów, jakich chcieliby zobaczyć w naszej ofercie. Posiadając tego typu zestawienie, będziemy zabiegać o te firmy w pierwszej kolejności.

G.P.: Jak polscy producenci reagują na potrzebę wprowadzenia BIM?

M.K.: Nasi rodzimi producenci w dużej mierze są świadomi istnienia technologii BIM, jednak nie do końca rozumieją jej znaczenie i to, na czym polega digitalizacja branży konstrukcyjno-budowlanej. Mylnie identyfikują BIM z modelowaniem 3D w systemach CAD, zapominając o całej otoczce informacyjnej dotyczącej każdego pojedynczego obiektu w projekcie. Według BIMobject to właśnie „informacja” zawarta w każdym z obiektów umieszczonych w chmurze jest niejednokrotnie cenniejsza niż jego uproszczona geometria. Posługując się często analogią klocków LEGO, uczymy polskich producentów, na czym modelowanie BIM polega. Pokazujemy, jak w erze rewolucji internetu nawiązać współpracę z architektami, a tym samym jak zaistnieć w społeczności BIM i przygotować się na związaną z BIM rewolucję. W rezultacie bardzo rzadko spotykamy się z odmową lub brakiem zrozumienia ze strony polskich przedsiębiorców. Producenci zdają sobie sprawę z konieczności cyfryzacji swojej oferty produktowej. To, co najczęściej ich powstrzymuje, to brak zaplanowanych środków na digitalizację w danym okresie, a także oczekiwanie na ruchy konkurencji. Warto wspomnieć, iż BIMobject jest ekskluzywną chmurą posiadającą produkty ponad tysiąca producentów z całego świata, liderów wśród dostawców materiałów budowlanych i wykończenia wnętrz, którzy widzą potrzebę bycia przygotowanym na rewolucję BIM. Obecność w bazie wiąże się również z opłatą dla wszystkich naszych klientów, na którą niestety nie każdy producent może sobie pozwolić.

G.P.: Baza produktów BIMobject jest ogromna. Ile pozycji liczy obecnie? I do jakich danych uzyskuje dostęp architekt, konstruktor czy projektant dzięki Państwa platformie?

M.K.: Liczba cyfrowych obiektów to w tej chwili prawie 28 mln produktów, które są dostępne przez 24 h/7 dni w tygodniu. Stanowimy największy zbiór obiektów BIM na świecie. Zasięg platformy BIMobject jest globalny, co stanowi doskonałe rozwiązanie sprzedażowo-marketingowe dla naszych klientów. Architektom i konstruktorom natomiast, poza dostępem do geometrii w wielu formatach, zapewniamy dostęp do pełnej informacji o interesującym ich produkcie. BIMobject.com jest miejscem, w którym odnaleźć mogą specyfikację technologiczną, klasyfikację, parametry, instrukcje montażowe, wsparcie techniczne, informacje o dostępności towaru w danym regionie geograficznym, a także dane kontaktowe do przedstawiciela. Te informacje były dotychczas rozproszone w wielu miejscach sieci, trudne, a nieraz wręcz niemożliwe do odnalezienia. BIMobject stanowi zatem centralną bibliotekę informacji o materiałach budowlanych i wykończenia wnętrz dla całej branży. Producent może jeździć na targi z katalogami kilka razy w roku lub może wystawić swoje produkty u nas, na targach online, które trwają 365 dni w roku. Misją BIMobject jest ułatwienie przedsiębiorcom dostępu do grupy zawodowej, jaką są architekci i konstruktorzy, tym drugim natomiast umożliwienie dostępu do sprawdzonych i rzetelnych danych w jednym miejscu, pod wygodnym dla wszystkich adresem bim.com.

G.P.: Od ostatniego wywiadu z Panem na łamach „Buildera” minął ponad rok. Co jeszcze ważnego w kontekście BIMobject zdarzyło się w trakcie tych kilkunastu miesięcy?

M.K.: Dla BIMobject miniony rok to przede wszystkim zacieśnienie współpracy z firmą Autodesk. Po przejęciu rozwiązania konkurencyjnego Autodesk Seek, o czym informowaliśmy ostatnim razem, podwoiliśmy liczbę producentów w naszym serwisie. Zwiększyliśmy tym samym obecność na rynku amerykańskim, rozbudowując i przenosząc nasz oddział do Los Angeles. Uwiecznieniem zeszłorocznej współpracy z firmą Autodesk był udział BIMobject – w roli największego wystawcy – w prestiżowym wydarzeniu, jakim co roku jest Autodesk University w Las Vegas. Warto wspomnieć, że na początku 2018 roku BIMobject zainwestował w portal theBIMhub. com oraz przejął wszystkie spółki wchodzące w skład grupy BIM Hub. Pozyskany portal to profesjonalna platforma komunikacyjna i centrum wiedzy o BIM dla architektów, inżynierów, wykonawców oraz środowiska naukowego branży konstrukcyjno-budowlanej. BIMobject ma w planach rozbudowę serwisu informacyjnego między innymi o rozwiązania z zakresu e-learning oraz udostępnienie oferty pracy nad ciekawymi projektami. Dynamiczny rozwój BIMobject został zauważony również przez inwestorów giełdowych. EQT Ventures, mające doświadczenie w budowaniu globalnych firm technologicznych, w drugim kwartale obecnego roku objął 13% udziałów naszej spółki, zapewniając dokapitalizowanie w kwocie 97 mln zł. Większość z tych pieniędzy przeznaczona została na dalszy rozwój narzędzi BIMobject, a także na rozbudowę działu Research & Development spółki, który znajduje się w naszej siedzibie w Gliwicach.

G.P.: BIM w budownictwie to niezwykle innowacyjna dziedzina, a bycie w niej liderem wymaga sporego kapitału intelektualno- -technicznego. Jakim zapleczem personalnym oraz hardware’owo- -software’owym dysponuje firma BIMobject?

M.K.: Chcemy, aby nasza firma stanowiła przyjazne miejsce pracy, w którym obowiązki można łączyć z ciekawym spędzaniem czasu w koleżeńskiej atmosferze. Mamy skandynawskie wzorce, cenimy wszystkich doświadczonych pracowników, również tych nowych, dając każdemu z nich szansę rozwoju osobistego wraz z dynamicznym wzrostem firmy. BIMobject wierzy w ludzi, ale też w sprawdzone rozwiązania. Mocno współpracujemy z partnerami technologicznymi, takimi jak Microsoft Azure, aby świadczone przez nas usługi sieciowe były dostępne 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Ponadto nasze laboratorium R&D współpracuje z liderami technologii, takimi jak Samsung Research LAB, Matterport, Leica oraz Apple.

G.P.: Czy nadal powiększacie swój zespół? Ogólnie na rynku mamy do czynienia z deficytem pracowników. Czy podobna sytuacja panuje w branży IT? Jak radzicie sobie z pozyskiwaniem nowych członków zespołu?

M.K.: Tak, BIMobject podjął decyzje o dalszej rozbudowie polskiego oddziału. Dobra jakość obiektów BIM wytwarzanych w Gliwicach powoduje, że dostajemy coraz więcej zleceń z oddziałów BIMobject w innych krajach. Bliskość Politechniki Śląskiej natomiast ułatwia nam poszukiwanie nowych kandydatów, chociaż chętnie podejmujemy wysiłek kształcenia pracowników we własnym zakresie.Brak wykwalifikowanej kadry na rynku doskwiera chyba wszystkim przedsiębiorcom, niezależnie od branży. Dzięki technologii BIMscript, którą w niedługim czasie udostępnimy, proces tworzeniaobiektów BIM upraszczamy do minimum, co sprawia, że nowo przyjęci pracownicy stają się efektywni w bardzo krótkim czasie. Warto zaznaczyć, iż ponad 2 lata temu zaczynaliśmy w cztery osoby, dziś jest nas w polskim oddziale prawie 50, a do końca roku będzie około 90 osób.

G.P.: Kiedy BIM rewolucja dotrze do Polski? Jakie są Pana przewidywania?

M.K.: Rewolucja już się rozpoczęła. Coraz więcej mówi się o BIM w naszym kraju. Patrząc jednak na skalę projektów, w jakich BIMobject bierze udział za naszą zachodnią granicą, szczególnie w Anglii czy Skandynawii, to wciąż jesteśmy minimum dwa lata za europejskimi liderami. Potrzebujemy wują branżę do szybszych wdrożeń BIM i wymuszą digitalizację rynku konstrukcyjno-budowlanego.

G.P.: Parę miesięcy temu sygnalizował Pan na łamach „Buildera” prace nad nowym formatem plików BAM oraz plany uruchomienia serwisu polegającego na przechowywaniu, kolaboracji i dzieleniu się w chmurze prywatnymi projektami i plikami BIM. Na jakim etapie są dziś oba projekty? Co dzięki tym rozwiązaniom zyska użytkownik? I nad jakimi jeszcze nowymi rozwiązaniami pracuje BIMobject?

M.K.: Opracowywany format BAM to przyszłość BIMobject. Wierzymy, że w niedługim czasie dokumentacja obiektów budowlanych stanie się bardziej uniwersalna i niezależna od oprogramowania, w jakim została przygotowana. Projekt w formacie Revit czy ArchiCAD zastąpiony zostanie prostym plikiem konfiguracyjnym, który uruchomiony w dowolnym środowisku BIM odbuduje złożenie w oparciu o chmurę obiektów BIMobject. Dodatkowo połączenie formatu BAM z technologią Blockchain zapewni wersjonowanie dokumentacji w oparciu o wprowadzone w projekcie zmiany. Pierwsze wyniki prac nad tą innowacyjną dla branży technologią zaprezentujemy jeszcze w tym roku.

G.P.: Na czym BIMobject będzie koncentrował uwagę w najbliższym czasie, jeżeli chodzi o dalszy rozwój?

M.K.: BIMobject w skali globalnej staje się standardem w digitalizacji branży budowlanej. Nie zapominamy jednak o stałym rozwoju, a zespół kilkudziesięciu programistów wciąż pracuje nad rozwijaniem nowych narzędzi. Pamiętając jednak, że naszym podstawowym produktem jest chmura milionów produktów budowlanych, oczywiste jest, że wszystkie rozwiązania, jakie tworzymy, mają na celu lepsze wykorzystanie bazy obiektów, którą w danej chwili dysponujemy. W wielkim skrócie mogę powiedzieć, że obecnie pracujemy nad ponad dziesięcioma nowymi pomysłami, które wykorzystują urządzenia mobilne, komunikację sieciową, technologie AR, VR oraz sztuczną inteligencję. Nowe narzędzia będziemy z biegiem czasu bezpłatnie udostępniać naszej społeczności, tak aby użytkownik mógł maksymalnie wykorzystać dostęp do obiektów BIM, jakie znajdują się w BIMobject.com

 

open