Home Architektura&Design PROFILE – BIZZONARCH, MACIEJ ŻUBRYCKI
PROFILE – BIZZONARCH, MACIEJ ŻUBRYCKI
0

PROFILE – BIZZONARCH, MACIEJ ŻUBRYCKI

0
0

Projekt wnętrz musi „zagrać melodię,” abym wiedział, że jest skończony.

Maciej Żubrycki Absolwent Architektury i Urbanistyki na Politechnice Białostockiej oraz Architektury Wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Doświadczenie zawodowe zaczął zdobywać na studiach, aby po kilku latach pracy w biurach architektonicznych podjąć decyzję o założeniu własnej działalności. Zrealizowanie pierwszego dużego projektu upewniło go w słuszności tej decyzji.

BIZZONARCH Architektura Wnętrz Pracownia istnieje od 3 lat i została założona przez Macieja Żubryckiego. W czasie jej istnienia powstało wiele mniejszych i kilka większych projektów, jak wnętrza biurowców czy restauracji, np. najnowsza realizacja biurowca firmy Jaworski czy Grójeckiego Centrum Logistyki. Celem firmy jest rozwój w kierunku projektów retail, biur, restauracji, ale również wnętrz mieszkalnych – te ostatnie są szczególnie ważne. Wiedza i doświadczenie, jak tworzyć prywatną przestrzeń do życia, gdzie użytkownicy czują się bezpiecznie, swobodnie, do której lubią wracać, pomaga w tworzeniu wnętrz użyteczności publicznej, które wywołują podobne odczucia, np. w miejscu pracy czy w przestrzeni handlowej. Dlatego obserwując i badając zachowania ludzi, zadając nieustannie pytanie „dlaczego?”, można trafniej odczytywać oczekiwania i projektować wnętrza odpowiadające specyfice danego zadania i inwestora.

1. Motto projektowe i życiowe

Liczy się to, co czuję, nie co myślę. Lubimy przebywać w miejscach, w których czujemy się dobrze, nie zawsze potrafiąc wyjaśnić, dlaczego.

2. Autorytet/guru architektoniczny

Trudno wskazać jedną osobę, ale na pewno Eero Saarinen – za ciągłe udoskonalanie i poszukiwania nowego.

3. Dom marzeń Namiot na plaży.

Najlepsze dla człowieka jest to, co powstaje z naturalnej, wewnętrznej potrzeby.

4. Najbardziej udany projekt

Realizowany obecnie apartament w duchu gdyńskiego modernizmu.

5. Projekt – zjadacz czasu

Każdy projekt, który przypomina rondo bez zjazdu.

6. Pozaarchitektoniczne źródła inspiracji

Zdecydowanie muzyka. Projekt wnętrz musi „zagrać melodię”, abym wiedział, że jest skończony. To oznacza, że wszystkie elementy składowe muszą pozostawać ze sobą w równowadze.

7. Ulubione rozwiązanie (materiałowe, technologiczne), którego często używam

Lubię stosować tradycyjne materiały, jak stal i drewno, w połączeniu z nowinkami, które pojawiają się na rynku.

8. Zaleta i wada architekta, które najbardziej rzucają się w oczy

Zauważanie szerszego kontekstu w otoczeniu. Protekcjonalność.

9. Moja pierwsza nagroda

Pierwszy zakończony samodzielnie projekt.

10. Najgorszy budynek/budowla (w moim mieście, w Polsce, w Europie, na świecie)

Nie patrzę w te strony, chcę skupiać wzrok na tym, co udane.

 

open