Home Aktualności ŚWIATOWY DESIGN POD FLAGĄ BIAŁO-CZERWONĄ
ŚWIATOWY DESIGN POD FLAGĄ BIAŁO-CZERWONĄ
0

ŚWIATOWY DESIGN POD FLAGĄ BIAŁO-CZERWONĄ

0
0

Tegoroczna edycja targów Warsaw Home skupi w jednym miejscu szerokie spektrum produktów oraz światowe firmy. To wydarzenie jest znane nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Z Kasią Ptak rozmawia Danuta Burzyńska

Danuta Burzyńska: W jaki sposób w dobie wszechobecnych mediów społecznościowych formuła targów może być wciąż atrakcyjna?

Kasia Ptak: Formuła targów funkcjonuje od XIX wieku i do dziś jest bardzo popularną formą wymiany kontaktów biznesowych oraz odkrywania innowacyjnych produktów. O tym, ­że ten rodzaj promocji się sprawdza, świadczą kolejki na przykład do wystaw w Kolonii czy Mediolanie. Do dziś firmy nie mogą dostać miejsca na targach ze względu na zbyt du­że zainteresowanie. Oprócz tego myślę, ­że my ciągle lubimy bezpośredni kontakt z klientem. Przez internet nie dotkniemy produktów, nie poczujemy też­ np. zapachu świecy.

D.B.: PTAK Warsaw Expo to największe obecnie centrum targowo-kongresowe w Europie Środkowej. Jaka nowoczesna infrastruktura zachęca do organizacji wydarzeń w tak różnorodnej formule: targów, kongresów, konferencji, spotkań biznesowych i imprez masowych?

K.P.: Ptak Warsaw Expo zachęca przede wszystkim wielkością oraz potencjałem rozwoju. Już­ dziś mamy pozwolenie na budowę kolejnych dwóch hal, po ich wykonaniu wskoczymy do pierwszej dziesiątki największych obiektów tego rodzaju w Europie. Nasze hale są bardzo wygodne, jeśli chodzi o ich poło­żenie. Cały czas prowadzimy unowocześnienia związane z ich infrastrukturą.

D.B.: Spośród licznych wydarzeń organizowanych przez Państwa markę Warsaw Home zajmuje szczególnie ważne miejsce. Dlaczego właśnie architektura wnętrz oraz design wzbogaca kalendarz targów i co zainspirowało Panią jako twórcę tego wydarzenia?

K.P.: Przede wszystkim potencjał tej branży oraz to, że warto pokazać polskich producentów zagranicznemu odbiorcy. Dziś jesteśmy czwartym producentem mebli na świecie, drugim producentem oświetlenia. Wiem również, że produkujemy najwięcej świec w Europie. To coś, czym Polska powinna się chwalić. Chciałabym mieć wpływ na rozwój naszych rodzimych producentów.

D.B.: Warsaw Home to miejsce spotkań biznesowych i pasjonatów dobrego designu z dużą jego dawką na światowym poziomie. Czy zainteresowanie leży po obu stronach: projektantów polskich i zagranicznych? Dlaczego chcą w nim uczestniczyć i co wnoszą do wydarzenia?

K.P.: Tegoroczna edycja targów Warsaw Home skupi w jednym miejscu szerokie spektrum produktów oraz światowe firmy. To wydarzenie jest znane nie tylko w Polsce, ale i na świecie. W branży głośno było o decyzji Toma Dixona, który po raz pierwszy od 15 lat odmówił udziału w Milan Design Week, równocześnie wyróżniając nasze targi potwierdzeniem swojej obecności. Czuję się zainspirowana do dalszego działania, gdy widzę, jak rozpoznanie portfolio produktów i wymiana doświadczeń budują długofalowe relacje biznesowe z jednej strony, a z drugiej są wstępną platformą zakupową dla klientów indywidualnych.

D.B.: Zadebiutowała Pani w 2016 roku. W ciągu zaledwie dwóch lat udało się Państwu od zera zbudować jedne z największych targów wnętrzarskich w Europie Środkowo-Wschodniej. Z Pani doświadczenia – jakie polskie i światowe trendy w projektowaniu wnętrz kształtują dzisiaj gust Polaków i inspirują architektów?

K.P.: Trendy w tej branży są bardzo zróżnicowane. Nawet w Polsce, jeśli chodzi o upodobania, dużo zależy od regionów i miejsc. W domach często panuje styl glamour i art déco, w biurach nowoczesne modernistyczne rozwiązania, a w restauracjach oraz hotelach oryginalne i kolorowe propozycje. Przede wszystkim jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, że styl jest ważny, szukamy indywidualnych, wyrazistych rozwiązań. W przypadku przestrzeni komercyjnych – szukamy czegoś, co podkreśli tożsamość firmy lub miejsca i będzie przyciągać konkretną grupę odbiorców.

D.B.: Kto dyktuje te trendy? Którzy designerzy i z jakimi projektami wywierają, Pani zdaniem, znaczący wpływ na współczesne trendy?

K.P.: Moim zdaniem trendy dyktują przede wszystkim firmy, które współpracują z designerami. Te, które mają najlepsze sposoby na promocję oraz przemyślane projekty, są najczęściej wybierane przez odbiorców. Dobrym przykładem jest IKEA, która mocno skupiła się na projektantach oraz prostych i praktycznych rozwiązaniach. Widzę też„, ż„e polskie firmy już„ nie tylko współpracują z projektantami, ale wiele z nich dostrzega, „że ta współpraca jest niezbędna. Przemyślana forma komunikacji z klientem i skuteczna promocja przekładają się na wyniki finansowe.

D.B.: Pamiętacie Państwo również o młodych twórcach i młodych polskich markach, m.in. z myślą o nich odbywa się Poland Design Festiwal i Archiday. Wyczuwam, że to również Pani pomysł na niekonwencjonalną formułę i jej dynamiczny rozwój, na przenikanie się świeżych pomysłów i entuzjazmu młodych z uznaniem oraz doświadczeniem mistrzów i gwiazd designu?

K.P.: Jak najbardziej stawiamy na młode osoby, bo to one często wychodzą z ciekawymi i śwież„ymi pomysłami. Moim celem jest przede wszystkim danie im szansy do pokazania się na takim wydarzeniu, skonfrontowania z potrzebami producentów i nawiązania kontaktów. To droga prowadząca do rozwoju. Dzięki temu ta branża ż„yje i cały czas du„żo się w niej dzieje.

D.B.: Obecności jakich polskich i światowych marek i znanych projektantów możemy spodziewać się podczas tegorocznej jesiennej edycji? Kto tym razem zawita do Warszawy z Mediolanu i Parya?

K.P.: W tym roku będą to takie firmy, jak Vitra, Kartell, Magis, Cappellini czy wspomniany wcześniej Tom Dixon. Są to firmy z najwyżƒszej półki z bardzo duƒżym doświadczeniem w branżƒy oraz ikonami designu w ofercie. Czegoś takiego w Polsce jeszcze nie było.

D.B.: Czym jeszcze Warsaw Home 2018 zaskoczy świat designu?

K.P.: Warsaw Home na pewno zaskoczy dynamiką rozwoju w tak krótkim czasie oraz skalą wydarzenia. Obserwujemy statystyki i myślę, ƒże w całej branżƒy targowej nie było jeszcze takiego fenomenu.

D.B.: Dziękuję za rozmowę, życząc udanego przedsięwzięcia.

open