Home Biznes TOMASZ PAWLUCZYK, PIOTR IGNATOWSKI – NIEZALEŻNOŚĆ I DOŚWIADCZENIE
TOMASZ PAWLUCZYK, PIOTR IGNATOWSKI – NIEZALEŻNOŚĆ I DOŚWIADCZENIE
0

TOMASZ PAWLUCZYK, PIOTR IGNATOWSKI – NIEZALEŻNOŚĆ I DOŚWIADCZENIE

0
0

Potrafimy obiektywnie ocenić sytuację oraz dobrać optymalne rozwiązanie dla każdego problemu na budowie, dostosowując się do możliwości i potrzeb klienta.

Z Tomaszem Pawluczykiem, Dyrektorem Generalnym IDH Poland oraz Piotrem Ignatowskim, Business Development Managerem IDH Poland, rozmawiał Marcin Ozon.

Marcin Ozon: IDH Design legitymuje się wieloletnim doświadczeniem w Wielkiej Brytanii. Teraz otwieracie biuro w Polsce…
Tomasz Pawluczyk: Independent Design House (IDH) to niezależne biuro projektowe zajmujące się dziedziną Temporary Works, która obejmuje kompleksową obsługę budowy pod kątem projektowania wszelkich konstrukcji tymczasowych niezbędnych do jej prowadzenia. W Wielkiej Brytanii, w odróżnieniu od rynku polskiego, konstrukcje tymczasowe, w tym również deskowania i rusztowania, stanowią odrębne zagadnienie, które obwarowane jest wieloma normami i wytycznymi. Każda brytyjska budowa musi mieć zapewnioną obsługę projektową – taki zakres jest podstawą naszej działalności.
Pomysł na biuro w Polsce zrodził się już kilka lat temu jako prosty wynik kalkulacji kosztowych, jednak szybko okazało się, że jakość polskich inżynierów przerosła oczekiwania i stała się dużą wartością dodaną do naszej oferty na rynku brytyjskim. Oddział w Polsce istnieje już tak naprawdę 3 lata, natomiast teraz idziemy krok dalej i otwieramy się na rynek polski.

M.O.: Dlaczego zdecydowaliście na taki ruch? Jaką szansę upatrujecie w obecności na polskim rynku?
T.P.: Odpowiedź jest prosta. Z jednej strony mamy doskonale wyszkoloną i doświadczoną kadrę inżynierów, z drugiej strony niszę w Temporary Works na naszym rodzimym rynku. Takie połączenie musi przynieść sukces. Chcemy wprowadzić tę dziedzinę na stałe do Polski wraz z ogromnym doświadczeniem z Wielkiej Brytanii, zbudowanym na bazie ponad 4 tysięcy zrealizowanych projektów.

M.O.: Jakie są główne obszary Waszej działalności?
Piotr Ignatowski: Często pomiędzy zakresem opracowywanym przez projektanta konstrukcji stałej a procesem realizacji występuje wiele obszarów wymagających projektowania różnego rodzaju konstrukcji tymczasowych wynikających z technologii, a przede wszystkim z potrzeb budowy. Obszar naszych usług obejmuje projektowanie w pięciu zakresach: konstrukcje tymczasowe, rusztowania, deskowania, konstrukcje stałe i BIM – z naciskiem na konstrukcje tymczasowe. W zakresie projektowania konstrukcji stałych, co, podkreślam, nie jest naszą kluczową działalnością, realizujemy takie projekty, jak np. opracowywanie w programie Tekla Structure konstrukcji stalowych czy konstrukcje żelbetowe obiektów na potrzeby biur architektonicznych. Tutaj płynnie przechodzę do BIM. Modelujemy w 3D wiele realizacji ze wszystkich zakresów naszej działalności. Reasumując: nasze działania skupiają się wokół budowy.

M.O.: Jak kształtuje się Wasza oferta w zakresie konstrukcji specjalnych? Czym jest i na czym polega wprowadzana przez Państwa do Polski dziedzina zwana Temporary Works?
P.I.: Dziedzina Temporary Works istnieje na polskim rynku, jednak nie jest tak usystematyzowana i umocowana prawnie jak na rynku brytyjskim. Najbardziej trafne tłumaczenie to konstrukcje tymczasowe. Typowym obszarem naszej działalności w tym zakresie są tymczasowe konstrukcje stalowe (specjalne i systemowe) przejmujące obciążenia z różnych faz realizacji, platformy pod maszyny budowlane (wzmacnianie gruntu), zabezpieczenia wykopów, fundamenty tymczasowe, wzmacnianie, modernizacje i rozbiórki budynków, zabezpieczenia fasad. W przeciwieństwie do typowych biur projektowych skupiamy się głównie na zakresach technologicznych i wszystkich tymczasowych krokach podejmowanych w celu bezpiecznej realizacji zadania budowlanego.

M.O.: Modelowanie 3D będące niemalże standardem w Wielkiej Brytanii jest coraz popularniejsze również w naszym kraju. Czy projektujecie również w BIM?
T.P.: Tak, to prawda. Temat jest coraz bardziej popularny również w Polsce. W Wielkiej Brytanii większość projektów budowlanych realizowanych jest przy użyciu programów 3D. Jest to również wymogiem dla inwestycji finansowanych ze środków publicznych. Z tego powodu na bieżąco w naszym biurze wdrażamy BIM we wszystkich zakresach naszej działalności i projektowanie 3D zarówno dla nas, jak i dla naszych klientów, staje się standardem. Mamy wyspecjalizowany zespół inżynierów pracujących w programie Tekla Structure. W 3D wykonaliśmy już wiele projektów rusztowań, konstrukcji tymczasowych oraz konstrukcji budowlanych. Wykonujemy również modele 3D bieżących realizacji klientów, co ułatwia zarządzanie procesem budowlanym. W tym zakresie jesteśmy gotowi do współpracy w praktycznie każdym zagadnieniu.

M.O.: Jak wygląda Państwa oferta w zakresie deskowań i rusztowań?
P.I.: Wykonujemy projekty deskowań i rusztowań głównie dla firm posiadających własne potencjały materiałów lub dla producentów. Ze względu na duże doświadczenie w zakresie deskowań i rusztowań możemy niezależnie pomóc firmom wykonawczym przeanalizować projekt budowlany pod kątem rozsądnych rozwiązań i ekonomicznej gospodarki deskowań oraz rusztowań na budowie.

M.O.: Co wyróżnia Państwa firmę na tle konkurencji?
T.P.: Myślę, że najważniejszym atutem jest niezależność, stąd też pochodzi nazwa firmy. Posiadamy wiedzę w szerokim zakresie rozwiązań oraz produktów różnych producentów elementów systemowych, a jednocześnie nie jesteśmy związani z żadnym z nich. Potrafimy obiektywnie ocenić sytuację oraz dobrać optymalne rozwiązanie dla każdego problemu na budowie, dostosowując się do możliwości i potrzeb klienta. Możemy obiektywnie ocenić, czy warto iść w elementy specjalne, czy systemowe. Dzięki szerokiemu zakresowi usług możemy elastycznie dopasować naszą ofertę do oczekiwań klienta, włączając poszczególne obszary działalności. Nasz 20-osobowy zespół inżynierów gwarantuje szybką reakcję oraz możliwość podejmowania się dużych tematów. Jest to szczególnie cenne w realiach dynamicznie zmieniającej się sytuacji na budowie.

M.O.: Rozwijacie biznes w Polsce. Czy możecie pochwalić się już jakimiś sukcesami?
P.I.: Pierwsze pozyskane kontrakty to m.in. wzmocnienie podłoża pod rusztowania podporowe do realizacji obiektów mostowych na budowie S7 w okolicy Rabki czy zamodelowanie konstrukcji 3D w programie Tekla Structure dla jednego z obecnie realizowanych wieżowców w Warszawie na potrzeby firmy wykonawczej w celu lepszego planowania przebiegu prac. Wchodząc coraz głębiej w rynek, obserwujemy zainteresowanie naszą ofertą, co potwierdza trafność naszych założeń.

M.O.: Nie jest tajemnicą, że obaj Panowie wiele lat pracowaliście w Polsce?
T.P.: Pierwszy raz spotkaliśmy się około 13 lat temu w firmie PERI, gdzie ja zaczynałem swoją drogę zawodową, a Piotr był już doświadczonym projektantem. Potem już osobno zdobywaliśmy doświadczenia w firmach konkurencyjnych (ULMA i Doka), gdzie obaj pracowaliśmy na dyrektorskich stanowiskach. Teraz sumujemy nasze doświadczenie i budujemy w Polsce coś zupełnie nowego, poszerzając jednocześnie zakres swojej działalności.
P.I.: Po raz pierwszy współpracowałem z Tomkiem w PERI, później nasze ścieżki zawodowe ponownie się spotkały, kiedy nawiązałem współpracę z IDH, prowadząc Biuro Techniczne w Doka. Decyzja o wstąpieniu w szeregi IDH nie była trudna. W sumie jakby nie patrzeć, to w dziedzinie Temporary Works pracujemy od wielu lat. Nasze wspólne doświadczenia i szeroka znajomość rynku to poważny kapitał, a działając zespołowo, liczymy na efekt synergii.

open