Home Architektura&Design OTWARTY DLA WSZYSTKICH
OTWARTY DLA WSZYSTKICH
0

OTWARTY DLA WSZYSTKICH

0
0

Kościół powinien być nie tylko budynkiem użyteczności publicznej, ale przede wszystkim przestrzenią odpowiadającą potrzebom duchowym wierzących. Pytanie – jak ją stworzyć? Odpowiedzi poszukiwaliśmy, pracując nad projektem kościoła na osiedlu Nowe Żerniki we Wrocławiu.

Teolog powiedziałby, że to liturgia rządzi architekturą kościoła, ale same wymogi liturgii nie wystarczą, aby zdefiniować dobrze funkcjonującą i atrakcyjną przestrzeń sakralną. Rewolucja w architekturze kościołów, którą spowodował Sobór Watykański II, przyniosła wiele nowych realizacji. Choć część z nich to bardzo wartościowe budynki, większość współczesnych świątyń pozostaje w cieniu arcydzieł romańskich, gotyckich czy barokowych. Skłania to do refleksji, że może zamiast zaczynać od początku, lepiej odwołać się do tradycji – nie kopiując, ale pamiętając, że nie budujemy pierwszego kościoła na świecie i że ciągłość tradycji jest wartością. Kluczem do tej architektury powinna być prostota. Spróbowaliśmy właśnie tak podejść do projektu kościoła na osiedlu Nowe Żerniki – szukając syntezy tego, co według nas najpełniej tworzy idiom architektury sakralnej.
Kiedyś, wieki temu, człowiek rodził się w wierze, wyrastał w wierze i w wierze umierał. Całe jego życie było związane z Kościołem – i tak też budowano kościoły – z pewnością, bez wahań, jako coś oczywistego. Dlatego postrzegamy je dzisiaj jako tak doskonałe. Każdy detal, nawet niewidoczny, służył w nich chwaleniu Boga – są one całe świadectwem wiary ich budowniczych i ludzi, dla których je budowano.
Dzisiaj sytuacja jest inna. Wiara jest pełna wątpliwości, nie jest powszechna, więcej w niej znaków zapytania niż pewników czy dogmatów. Wiara, a także kościół nie są już czymś pewnym, stałym i danym raz na zawsze. Trzeba je codziennie budować na nowo i umacniać, ale budować w sposób otwarty na wszystkich.
Zastanowiliśmy się, jaki kościół mógłby najtrafniej wpisać się w kwartałowy układ osiedla Nowe Żerniki. Zaprojektowaliśmy strukturę na kształt kwartału, która jest nie tyle samym kościołem, co całym założeniem przypominającym klasztor, niebieskim Jeruzalem otwartym dla ludzi, przestrzenią publiczną zorganizowaną wokół sacrum.

Pomiędzy sacrum a profanum
Dzięki wieżom układ przypomina małe miasto. Każda wieża ma inną funkcję. Największa wieża stanowi doświetlenie ołtarza strumieniem światła. Oprócz wieży mieszkalnej dla księży jest dzwonnica oraz wieża widokowa, z której można zobaczyć układ urbanistyczny osiedla. Strefa właściwej nawy (sakralna) oraz strefa ją otaczająca (profanum) mają zupełnie odmienny charakter. Nawa pozbawiona jest barier.
Otwarta przestrzeń daje poczucie wspólnoty, ale i poczucie wielkości części ołtarzowej. Możemy je uzyskać dzięki wysokości przekraczającej znacznie skalę człowieka.
Natomiast strefa profanum to struktura bardziej świecka. Znajdują się w niej biblioteka, ogrody o strukturze labiryntów, o wielu zakamarkach. Można w niej przebywać niezależnie od wyznania i tego, czy trwa msza.
W niedostępnych miejscach kościołów artyści umieszczali rzeźby – potwory, chimery – mimo tego, że nikt ich nie widział. My też projektujemy tajemnicze ogrody, labirynty, ale do nich będą mogli dotrzeć ludzie zarówno wierzący, jak i niewierzący. Pomiędzy sacrum a profanum wytwarza się strefa pośrednia umożliwiająca błądzenie po niej, odpoczynek, ciszę, spokój, nastrój tajemnicy. Niewykluczone, że człowiek przebywając tak blisko kościoła, zainteresuje się tym, co dzieje się wewnątrz i w końcu zajrzy, wejdzie, zostanie na mszy.
Wejście główne do całego zespołu umieszczone jest na osi kultury. Betonowa, bardzo prosta forma tworzy dialog z istniejącym bunkrem, który ma być adaptowany na Centrum Kultury. Przechodząc przez bramę w murze, dostajemy się na plac przed kościołem, a z niego trafiamy do zacienionego pomieszczenia narteksu. Kościół powinien mieć w sobie mrok i ciężar. Paradoksalnie, mogąc czasami ukryć się w mroku i milczeniu, jest nam łatwiej dążyć do absolutu. Najbardziej poruszające momenty liturgiczne też dzieją się w ciemności – czy podczas rezurekcji wielkanocnej, czy podczas pasterki.
Wnętrze nawy stopniowo wyłania się z półmroku, oświetlone jest przez drobne otwory w ścianach, ale przede wszystkim przez główną wieżę od strony prezbiterium.
Ołtarz jako najważniejsze miejsce w kościele jest zaakcentowany strumieniem światła. Nie znamy patrona kościoła, a jest to informacja kluczowa dla zaprojektowania wystroju wnętrza. Dlatego, odwołując się do wszystkich świętych, za ołtarzem zlokalizowaliśmy „ścianę świętych” – kompozycję przypominającą na pierwszy rzut oka ikonostas, ale zainspirowaną na wskroś katolicką tradycją umieszczanych na portalach gotyckich katedr galerii królewskich. Przedstawiamy w detalu rzeźby kilku świętych: Jana Chrzciciela, św. Anny, św. Jerzego, św. Dionizego, św. Pantaleona i św. Sebastiana.
Kościół stanowi prostą, syntetyczną bryłę nawiązującą równocześnie do tradycji romańskiej, gotyckiej, jak i do modernizmu. Otoczenie głównej nawy jest otwarte – między biblioteką a strefą mieszkalną dla duchownych pokazują się tarasy, ogrody, punkty widokowe. Ta przestrzeń obejmuje również wieże.
Funkcje plebanii rozmieszczone zostały wokół dwóch ogrodów – atriów. Od strony wejścia mamy hall i poczekalnię, kancelarię z archiwum, bibliotekę oraz zespół salek. Za drugim ogrodem ukryte są zakrystia oraz klatka schodowa prowadząca do piwnicy, gdzie zlokalizowane będą pomieszczenia techniczne (ich dokładne rozmieszczenie zależeć będzie od wyboru systemu zasilania budynku w ciepło i przyjętego standardu instalacji). Ta sama klatka schodowa prowadzi w górę, gdzie na piętrze mieszczą się mieszkania wikarych, gospodyni, jadalnia z kuchnią oraz umieszczone w wieży mieszkalnej mieszkanie proboszcza.
Oba atria są zaprojektowane jako labirynty. To bezpośrednie nawiązanie do średniowiecznej tradycji, w której labirynt nazywano „drogą do Jeruzalem” – świętego miasta umieszczonego w centrum świata, a zarazem próba stworzenia, szczególnie dla dzieci, bardzo atrakcyjnej przestrzeni, w której będą się mogły one bawić.
Kompozycję zieleni i całego układu zespołu kościelnego kontynuuje układ znajdującego się na terenie istniejących wałów ogrodu zmysłów. Tworzy się na nim pięć pasów, czyli dokładnie tyle, ile mamy zmysłów. Ma on przypominać pole zbóż, przedzielone pasami drzew i ścieżek. Każdy pas odwołuje się do innego zmysłu zapachem, fakturą, kolorem, dotykiem i dźwiękiem. To pasmo łączy kościół z zespołem szkolnym. Zieleń pojawia się jeszcze na tarasie na piętrze plebanii i na dachach – w sumie można uzyskać w ten sposób bez problemu wymagane w mpzp 50% powierzchni biologicznie czynnej.
Kościół otoczony jest murem, ale z każdej strony mur ten ma otwarcia, które umożliwiają albo wejście, albo wgląd do środka. Ma to sprawiać, że ludzie tym chętniej będą zaglądać i dążyć do tej przestrzeni, a zarazem sygnalizować potrzebę uszanowania niezwykłości tego obszaru.
Miejsca parkingowe lokalizujemy przy drodze przebiegającej wzdłuż muru kościelnego. Jest to najbardziej efektywny sposób parkowania, pozwalający na 100% wykorzystanie miejsc również poza godzinami mszy świętej, co byłoby niemożliwe lub utrudnione przy lokalizacji miejsc wewnątrz działki kościoła.

Szlachetny i nowoczesny
Przewidujemy realizację całego kompleksu z betonu architektonicznego. Jest to bardzo szlachetny, nowoczesny materiał bardzo dobrze sprawdzający się w realizacjach sakralnych. Możliwy jest oczywiście układ ściany warstwowej z wewnętrzną i zewnętrzną warstwą z betonu i z izolacją pomiędzy nimi, ale doświadczenia z ciepłymi betonami (beton termoizolacyjny zastosowany np. w budynku Haus 36 w Stuttgarcie Matthiasa Bauera) pokazują, że już od grubości 45 cm jednorodnej ściany betonowej z dodatkiem granulatu ze spienionego szkła i z wytworzonymi porami powietrznymi w pełni spełnione zostają parametry izolacyjności wymagane przez obowiązujące przepisy. Co więcej, beton taki może być w pełni wodoszczelny, co znakomicie można wykorzystać przy konstruowaniu dachu jako szczelnej płyty (tu nasuwa się przykład kościoła Gottfrieda Boehma w Neviges, który od 60. lat zachowuje szczelność betonowego dachu bez konieczności dodatkowych izolacji). Płyta dachu będzie opierała się na dźwigarach strunobetonowych, a przestrzeń pod dźwigarami może być zasłonięta podwieszanym stropem z płyt żelbetowych prefabrykowanych, ukształtowanych zgodnie z wymogami akustyki wnętrz sakralnych. Przewidujemy grubości ścian od 60 cm wzwyż, co pozwoli pogodzić wymagania termoizolacyjności z potrzebami konstrukcyjnymi wynikającymi z wysokości budynku (nawa główna 15 m, wieża główna 35 m, dzwonnica 30 m, wieża widokowa 25 m, wieża mieszkalna 15 m). Dla zwiększenia powierzchni biologicznie czynnej cały zespół może zostać pokryty zielonymi, ekstensywnymi dachami w układzie stropodachu odwróconego.

architekt Oskar Grąbczewski
OVO Grąbczewscy  

AUTORZY PRACY
OVO GRĄBCZEWSCY ARCHITEKCI: Barbara Grąbczewska, Oskar Grąbczewski, Marek Grąbczewski, Dobrochna Lata, Marta Lata, Łukasz Migała, Mateusz Pietryga

ZESTAWIENIE POWIERZCHNI
Powierzchnia działki: 4650 m2
Powierzchnia całkowita kościoła: 1574 m2
Powierzchnia całkowita plebanii: 4543 m2
Zieleń: 2330 m2

open